Wiele kobiet myśli, że są po prostu „roztargnione” i „niepunktualne”. Że mają słabą wolę, gdy prokrastynują. Że są zbyt wrażliwe, gdy każda krytyka rani je na dni.
Okazuje się, że to wcale nie są wady charakteru.
Badania pokazują, że dziewczęta z ADHD są często niedodiagnozowane, bo ich objawy różnią się od „klasycznego” obrazu – zamiast biegać po klasie, siedzą cicho i marzą. Zamiast być agresywne, internalizują swoje problemy.
Dr Patricia Quinn w swoich badaniach podkreśla, że kobiety z ADHD częściej:
- mają typ nieuwagi (a nie hiperaktywność),
- maskują swoje objawy, by spełnić oczekiwania społeczne,
- rozwijają wtórne problemy – lęki, depresję, niską samoocenę.
W Polsce aż 85% świadczeń z tytułu ADHD trafia do chłopców. To nie znaczy, że dziewczęta nie mają ADHD – znaczy, że ich często nie dostrzegamy.
Dlatego powstaje ADHD Sisters – żeby kobiety mogły wreszcie zrozumieć siebie i znaleźć wsparcie w podobnych doświadczeniach.
Czy też macie wrażenie, że wasze trudności były bagatelizowane lub tłumaczone „charakterem”?


Dodaj komentarz